• stroze@stanislawkogut.pl
  • 33-331 Stróże 413

Senator w mediach

- Pan prezydent Andrzej Duda jest dla mnie autorytetem i uważam, że ma prawo do weta. Skorzystał z tego prawa. Nie chciałbym komentować napięć między pałacem prezydenckim i ministerstwem sprawiedliwości - mówił poranny gość Radia Kraków, senator Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Kogut. Jak jednak zaznaczał, krytykowanie się nawzajem w mediach doprowadza tylko do waśni. Zdaniem senatora Zbigniew Ziobro jest bardzo dobrym ministrem i też ma prawo do innego zdania niż prezydent.

 

Pan podziela słowa krytyki jakie minister Ziobro kieruje pod adresem prezydenta Andrzeja Dudy, po tym jak prezydent zawetował dwie ustawy?

- Pan prezydent jest dla mnie wielkim autorytetem, on ma prawo wetowania. W tej materii nie chcę się wypowiadać. Prezydent miał takie prawo i z niego skorzystał. Demokracja na tym polega. Faktycznie powinno się w drodze dialogu rozwiązać ten problem. Dialog buduje, zgoda buduje. Niezgoda doprowadza do waśni.

 

Ta niezgoda, ta krytyka to słowa ministra Ziobry czy całego Prawa i Sprawiedliwości?

- Nie chcę się w tej materii wypowiadać. Jak chodzi o prezydenta to ja go darzę wielkim sentymentem. Dla mnie wielkim autorytetem jest prezes PiS Jarosław Kaczyński. Prezydent RP miał prawo zawetować i zawetował. Prezydent obiecał, że wciągu dwóch miesięcy wprowadzi dwa nowe projekty o KRS i Sądzie Najwyższym. Nie wiem czy ta krytyka jest krytyką całego PiS. Nie jestem rzecznikiem PiS, żeby się wypowiadać.

 

Pan wie dlaczego pana o to pytam. Pytam o Solidarną Polskę. Solidarna Polska próbuje o sobie przypomnieć? Pan w regionie nie ukrywał swojego dystansu wobec Solidarnej Polski.

- Ja ciągle w pana radiu mówię, że jestem człowiekiem, który ma kręgosłup. Mnie uczono, że jak ktoś raz zdradził to drugi raz też zdradzi. Popieram decyzję prezesa PiS, że dla dobra RP zostało zawarte przymierze prawicy. To popieram, żeby reformować ojczyznę. Kogut do dzisiaj nie zmienił stanowiska do osób odchodzących z PiS. Pan jest radykalnym dziennikarzem. Co panu leży na sercu to mnie pan pyta. Oni strasznie krytykowali prezesa PiS. Prezes mnie jednak przekonał, że dla dobra RP musi być taka koalicja. Kogut ma jednak jasne zdanie. Ja nie mówię tylko o Solidarnej Polsce. Wiele ugrupowań odchodziło od PiS a potem wracali. Pamiętam obrady Sejmu RP, gdzie z mównicy szły ataki na prezesa PiS przez ludzi, którzy z partii odeszli.

 

W pana ocenie to jest gra na Solidarną Polskę, czy minister Ziobro walczy o to, żeby ministrem być dalej?

- Jak mam oceniać ministra sprawiedliwości to ja odkładam wszelkie animozje. To bardzo dobry minister. Powiedziałem w Senacie RP, że minister Ziobro byłby wtedy wygodny jakby między palcami przepuścił afery Amber Gold, węglowe, afery paliwowe, afery na cmentarzach i u Sowy to byłby idealnym ministrem. Konfliktu tu nie ma. Jest różnica zdań. Je każdy może wypowiedzieć. Jest demokracja. Ludzie na ulicach krzyczą, że nie ma demokracji. Ja powiedziałem w Senacie, że za czasów PO-PSL działka wodne wyprowadzono na górników protestujących, wtargnięto do redakcji gazety Wprost. Dzisiaj takie rzeczy nie mają miejsca. Policjanci się cudownie zachowują. Minister Błaszczak to jeden z najlepszych ministrów. On nie wydaje rozkazów, żeby używano działek wodnych. Oni mają pretensje, że jedna z redaktorek TVP powiedziała, że tam przychodzą ludzie, którzy nie płacą alimentów. Przychodzi tam pan Kijowski, który nie płaci na trójkę dzieci. Taka osoba chce reformować Polskę? Jak chodzi o prezydenta i ministra Ziobrę to jest to różnica zdań. Ja uważam, że powinna być prawdziwa dekomunizacja sądów. Miałem żal do świętej pamięci Tadeusza Mazowieckiego za grubą kreskę. Wtedy mogła być prawdziwa lustracja. Nikt aniołków z PZPR nie chciał wysyłać na Syberię i do Katynia. Oni nie powinni zajmować kierowniczych stanowisk.

 

Jakie powinny być skutki tych nieporozumień między pałacem prezydenckim a ministerstwem sprawiedliwości? Minister prezydencki Krzysztof Szczerski mówi, że w tej sprawie głos powinna zabrać premier Szydło.

- Premier Szydło zawsze zabiera głos. Ona jest też posłanką. To proste. Prezydent prześle dwa projekty ustaw do parlamentu, Sejm będzie obradował. Sejm może nanosić poprawki. Prezydent naprawi błędy. Andrzej Duda stwierdził, że wiele rzeczy było pozytywnych w tych ustawach. Wprowadzała to grupa posłów, nie minister Ziobro. Sejm przyjmie projekty tych ustaw, one będą przesłane do Senatu. Senat będzie obradował nad nimi. Potem ustawy z naszymi poprawkami wrócą do Sejm, jak nie będzie poprawek to pójdą do prezydenta. Będą obrady w Sejmie. Na pewno będą tam poprawki. Minister Ziobro, pani premier mogą nanosić poprawki. Wyjdą dwie fantastyczne ustawy, które pogodzą. Nie ma konfliktu między PiS i prezydentem. Jest różnica zdań.

 

W pana ocenie piły – wobec grożących nam kar – powinny stanąć w Puszczy Białowieskiej?

- Szanuję ministra Szyszko. Niechże Unia da swobodę krajom. Oni wszystko wybudowali, zrobili autostrady i teraz chcą naciskać na rząd. Jak drzewa chorują, są owady to dlaczego nie możemy podjąć decyzji? Szanuję prawdziwych ekologów. Minister Szyszko jest bardzo dobrym ministrem. Dyrektor Lasów Państwowych też jest dobry. Oni się znają. Ci ekolodzy, o których się słyszy...

 

Powinniśmy uczyć na biologii o ekoterroryźmie? Słyszymy o takich propozycjach ministerstwa środowiska.

Trzeba uczyć o ekologii...

 

Chodzi o ekoterroryzm.

- To decyzja rządu. Minister powinien powiedzieć co miał na myśli. Ja mówię o ekologii. W szkołach są takie kółka, gdzie dzieci się uczy ochrony środowiska.

 

Dzisiaj 73. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Jak pan odebrał słowa szefa Światowego Związku Żołnierzy AK o dzieleniu Polaków na sorty, obecności w Unii Europejskiej?

- Dla mnie wszyscy bohaterscy powstańcy, którzy walczyli o Polskę... Dziś jest 73. rocznica. Przez 63 dni ci młodzi ludzie walczyli o Polskę. Żadne słowa nie powinny padać. Cały naród powinien... Mój wnuk wczoraj przyszedł i miał kalendarzyk z 63 dniami Powstania. Powinny być wywieszone flagi. Dla mnie wystąpienie prezydenta USA było wielkie. On mówił o Powstaniu. Byłem dumny. Dzisiaj nie powinny nam służyć podziały. Unia powinna wziąć przykład z obrońców Warszawy. Największy zbrodniarz Hitler wydał rozkaz, żeby zburzyć Warszawę i wszystkich mieszkańców wywieźć. Jesteśmy dumni z tego. Przed programem w Radiu Kraków była reklama, w której było powiedziane o męstwie. Powinniśmy chylić czoła.